Bajeczkaok. 1 minStrona 1 z 3

Chory kotek

Stanisław Jachowicz

Pan kotek był chory i leżał w łóżeczku, I przyszedł kot doktór: «Jak się masz koteczku!» «Źle bardzo…» i łapkę wyciągnął do niego. Wziął za puls pan doktór poważnie chorego, I dziwy mu śpiewa: «zanadto się jadło, Co gorsza, nie myszki, lecz szynki i sadło; Źle bardzo… gorączka! źle bardzo koteczku!