Bajeczka·ok. 1 min·Strona 1 z 4
Julian Tuwim
Płacze pani Słowikowa w gniazdku na akacji, Bo pan Słowik przed dziewiątą miał być na kolacji, Tak się godzin wyznaczonych pilnie zawsze trzyma, A tu już po jedenastej — i Słowika nie ma!